Skazali przestępce za morderstwo na śmierć.
Jednak był tak gruby, że się nie mieścił na krześle elektrycznym.
Zarządzili surową dietę.
Po tygodniu o kromce chleba i wodzie - skazaniec zamiast schudnąć, przytył 15 kilo. Na krzesło się nie mieści. Kazali dawać mu tylko wodę - znów przytył 20 kg. Postanowili nic mu nie dawać. Przestępca zamiast chudnąć, poprawił się o 30 kg.
- O co chodzi, czemu nie chudniesz?
- Jakoś nie mam motywacji...
Jasiu z mamą stoją w kolejce.
- Tato popatrz jaka gruba, stara pani.
- Jasiu daj sobie spokój.
Nagle wydobywa się dźwięk komórki z kieszeni starszej pani:
- Tyt, tyt, tyt
- Mamo! Uważaj cofa!
Dziennikarz pyta się Putina:
- Dlaczego władze rosyjskie nie wysłały kondolencji do rodzin ofiar katastrofy polskiego samolotu?
- Baliśmy się, że mogą dotrzeć za wcześnie.
Zobacz więcej kawałów...